Witam, czy typowa PRLowska budka z piwem miała by sens istnienia w dzisiejszych czasach? Pozdrawiam. »
Jak uczęszczałem do "zerówki" parę razy bylem zwolniony z zajęć w połowie dnia przez rodziców. Powodem była zawsze dostawa towaru do sklepu miejscowego należącego do GS [nigdy nie pamiętam co ten skrót oznacza]. Ponieważ bylem niski moim zadaniem było przeciskanie się pomiędzy ludźmi do lady sklepowej i kupowanie kawy oraz innych egzotycznych produktów. »